Ja na początku myślałem, że wystarczy zwykła szafka warsztatowa i kilka półek, ale szybko się okazało, że to za mało. Teraz myślę o kompletnej szafie warsztatowej metalowej, żeby trzymać w niej drobne części, smary i chemię. Metalowa konstrukcja daje poczucie bezpieczeństwa, szczególnie jak się przechowuje cięższe rzeczy.
Zwróćcie uwagę też na wysokość stołu – jeśli pracujecie długo, ma to duże znaczenie. Ja źle dobrałem poprzedni i po kilku godzinach bolały mnie plecy. Teraz mam regulowany i to ogromna wygoda.
U mnie najlepiej sprawdziły się modułowe stoły warsztatowe – można je dowolnie łączyć, przesuwać, dopasować do przestrzeni. Nie trzeba od razu kupować wszystkiego, można rozbudowywać warsztat z czasem.